GoPro delivery

29 Jan

Hi there!

I’m very happy to say that for my trip to Asia I will be armed in new gopro cameras thanks to OMT-freeway-Polska.

Hope to get amazing shots with this stuff !!!

gopro-logo

my article from redbull.com/pl/

12 Jan

you can find the article here (it’s only in Polish):

http://www.redbull.com/pl/pl/stories/1331766376212/marek-rowinski-podsumowanie-roku-kitesurfing-freestyle

Na pierwsze pływanie w 2015 musiałem trochę poczekać, bo po jesiennej stagnacji Boże Narodzenie spędziłem rodzinnie w domu, a na Sylwestra pojechałem w góry pierwszy raz od ładnych paru lat, więc jakoś nawet nie żałowałem, że nie ma mnie na wodzie. Z drugiej strony pakując torby w lutym na wyjazd do Egiptu nie mogłem się naprawdę doczekać. Zdecydowanie bardzo podkręcały mnie wszystkie filmiki od topowych chłopaków, bo widziałem, że poziom idzie cały czas mocno w górę. Sam pogodziłem się, że nie będę nigdy w takiej formie (pod kątem zawodów, skuteczności tricków) przez moje studiowanie, ale obiecałem sobie kiedyś po moim 3 miesięcznym pobycie w Brazylii w 2012 roku, że chcę pływać na tyle dobrze, żeby chociaż nadążać za tym co robi światowa czołówka. Jak dotąd szło mi nawet nieźle. Były te kiepskie momenty na początku sezonu i zawsze musiałem się trochę rozkręcić po dłuższych przerwach, ale co roku pod koniec wakacji mogłem z czystym sumieniem stwierdzić, że ciągle robię duży progres i jestem z siebie po prostu zadowolony. Zacząłem pływać na kajcie w 2006 roku i po 10 latach sprawia mi to cały czas tak samo dużo przyjemności, co według mnie jest totalnie niesamowite. Jak na razie nie widzę końca.

Wracając do roku 2015 zaliczyłem w lutym i marcu dwa wyjazdy do Egiptu, gdzie tradycyjnie byłem gościem ekipy RedSeaZone i Sliders za co jestem im bardzo wdzięczny. W międzyczasie spotkała mnie cała absurdalna sytuacja z SU-2, co sporo mnie nauczyło o ludziach. Zostałem wykopany z ich teamu, odbyłem kilka bardzo ciekawych rozmów i wyciągnąłem wnioski- był to chyba jeden z ciekawszych momentów związanych z kajtem jaki przeżyłem.

Na szczęście wszystko ułożyło się po mojej stronie i z coraz gorszej współpracy z SU-2 trafiłem prosto do teamu international Shinn Kiteboarding, co jest dla mnie na pewno wydarzeniem sezonu.

Później zaczęliśmy zawody w Polsce, była okazja znowu zobaczyć się z chłopakami z naszego podwórka i zaplanować wakacje. Po raz kolejny postanowiłem odwiedzić Turcję i mój ulubiony spocik w Europie. To jest niesamowity „playground” z idealnym pływaniem. Codziennie po śniadaniu rozkłada się sprzęt czekając na pierwszą falę termicznego wiatru i bez żadnych kompromisów idzie się odhaczać kolejne tricki z listy. W te wakacje też wypełniałem swoją listę takimi bangierami jak Slim 7 i KGB double grab, a dbl Sbendy 3 robiło się codziennie na rozgrzewkę. Oprócz czysto egoistycznego niszczenia na wodzie zajmowałem się też treningiem obiecującej młodzieży. Zaczyna mi się to coraz bardziej podobać i cieszę się, że mogę robić coś tak wartościowego i równocześnie nie jechać na taki wyjazd jak do zwykłej „roboty”.

Kolejnym fajnym epizodem w tym sezonie była sesja Shinna na Fuercie. Polecieliśmy tam razem z Mlecznym na bardzo intensywny tydzień kręcić promo na 2016. Poznałem wtedy resztę teamu i w końcu trochę lepiej samego bossa Marka Shinna. Wyjazd był naprawdę super, także już nie mogę się doczekać kolejnego w przyszłym roku.

Pod koniec wakacji bujałem się jeszcze trochę po naszych domowych spocikach. Najwięcej oczywiście pływałem w Rewie. W październiku udało mi się znowu pojechać do Elgouny na KiteJamboree i trochę wspólnych sesji z Maćkiem Lewandowskim. Jak w marcu poległem w finale z Eudazio, to teraz udało mi się przy jego nieobecności  „pozamiatać” całe zawody. Ze strony technicznej tego wyjazdu zaliczyłem sporo nowych rzeczy- kilka tricków z toeside, wylądowałem w końcu dbl halfcaba i miałem wysokie loty przy BJ5. Niestety bardzo chciałem rozdziewiczyć w tym sezonie BJ7 i jadąc w październiku do Egiptu byłem pewien, że to ten moment, ale w końcu mi nie siadł. Może miałem za mało dni z mocnym wiatrem na 11… no cóż.

Pewnie nie powinienem tego pisać ze względu na sponsorów, ale nigdy jeszcze nie spędziłem tak mało czasu na wodzie jak w tym roku. Na wiosnę nie trafiałem w prognozy, a wyjazdy i zawody tak się zazębiały, że traciłem przez to wiele dni. W czerwcu na przykład pływałem tylko raz oprócz startów na Fordzie. Znaczący wpływ na to miały też moje studia architektury. Najbardziej żałuję, że przez poprawki we wrześniu nie mogłem pobawić się wystarczająco ze świeżym setem Chaosów.

Jestem przeszczęśliwy z nowych latawców! Opływałem je sobie już dobrze i jest to strzał w dziesiątkę, że Cabrinha zdecydowała się totalnie zmienić Chaosa na przyszły rok.  Mamy w końcu prawdziwego C-shape i wszystko jest perfekt. Od razu mam dzięki temu trochę więcej swobody w powietrzu i czuć ogromną poprawę w każdym ważnym aspekcie do freestylu.

Tak od serca mógłbym podsumować sezon 2015.

Mimo, że już dawno temu zakończyłem tegoroczne pływanie ostatnio dzieje się u mnie bardzo dużo. Miałem intensywny semestr i niecałe dwa tygodnie temu oddałem mój projekt dyplomowy. Sesja poszła gładko i ostatni egzamin inżynierski czeka mnie pod koniec stycznia. Także jestem teraz wniebowzięty i zaczynam planować sobie nadchodzące wyjazdy. Kolejny rok będzie wyjątkowy, bo nie zaczynam od razu magisterki i razem z moją dziewczyną lecimy w lutym na 3 miesiące do Azji. Chcę oczywiście dużo popływać- ustawiam się z Lewandowskim żeby uderzyć w końcu jakieś falki na Filipinach. Odwiedzimy też kabel na CWC i ja prawdopodobnie będę brał udział w zawodach KTA w Tajlandii. Po powrocie do Polski nie będę pewnie długo siedział w domu. Chciałbym szczególnie spotkać się znowu z chłopakami ze światowej czołówki i razem pokatować. Zwieńczeniem roku byłby wyjazd do Brazylii, o którym marzę już od dawna. Jeżeli uda się to zrealizować to osiągnę tam pewnie szczyt formy jakiego nigdy sobie nawet nie wyobrażałem.

Trzymajcie więc kciuki, bo rok 2016 będzie dla mnie na pewno przełomowy.

 

 

Video

kitejamboree freeride

13 Nov

Watch my new video from Egypt! Lot’s of positive vibes for all of you. I will write something about it soon.

if you like HD version then go directly to my vimeo channel as I’m not able to share the video in the best quality here. I guess they don’t care anymore unless you pay…

Video

Kite Jamboree videos

26 Oct

Enjoy videos from this year kitejamboree competition:

LOW WIND BEST TRICK

FREESTYLE HEATS

FINAL DAY AND PRICE GIVING CEREMONY

 

back in El Gouna

21 Oct

Hi!

I’m in Egypt right now which if you think about weather in Poland is excellent. Here is hot, windy and I enjoy every day either kiting or wakeboarding. I took part in kitejamboree freestyle jam which was cool. In the finals wind was great for smaller kites and I guess we put on a good show.

A no i z racji tego, że uciekłem przed tym całym bagnem wyborczym POzdorwienia z PISkiem opon, haha!

Straight Outta Gokova

12 Oct

the most progressive rider on the planet. I guess no further comments needed.

goal for this year!

2 Sep

Here are my 2 attempts of “Tsunami BS720” . I tried it few times in Turkey and I really want to land it before the end of 2015. I think one attempt before guys took the camera out was pretty serious so it’s a good chance that you will see me nailing it soon.

take care!

Categories

Meta

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.